
Dzień 1 listopada, obchodzony w Polsce jako święto, to nie jest Święto Zmarłych, jak to chciały komunistyczne władze Polski ( bo to mogło być święto zmarłych, duchów, potworów, wampirów czy kogokolwiek, byle tylko nie świętych).
Zmarli w tym dniu niczego nie świętują… przynajmniej nie w Polsce.
To święto ludzi żywych, którzy chcą wyrazić swój szacunek i miłość dla swoich przodków, dla swoich bliskich, nieobecnych ciałem, ale którzy ciągle mimo tego są obecni wśród nas, żywych. To w pewnym sensie święto nieśmiertelności, to święto podczas którego ożywają wspomnienia o tych, co odeszli ale mimo tego ciągle żyją w naszych sercach, wspomnieniach, pamięci.
